Składniki na ciasto:
200 g sera białego
1/2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
100 ml mleka
100 ml oleju
1 cytryna (skórka i sok)
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na wierzch:
750 g - 1 kg śliwek
2 łyżki cukru
2 duże jajka
1/2 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2/3 szklanki mąki
100 g orzechów włoskich (grubo posiekanych)
Wykonanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Przygotowujemy dużą prostokątną formę, wykładamy ją papierem do pieczenia. Ja użyłam takiej o wymiarach 33x23 cm.
Biały ser wkładamy do miski, rozcieramy. Najwygodniej robić to robotem lub mikserem. Dodajemy cukier i wanilię. Ucieramy razem.
Następnie dodajemy mleko, olej oraz sok i skórkę otartą z cytryny. Mieszamy aż powstanie jednolita masa - będzie bardzo płynna, ale tak ma być :)
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy twarogowej po szklance. Aż powstanie zwarte ciasto. Zagniatamy je, zawijamy w folię i odkładamy na czas, kiedy będziemy przygotowywać wierzch ciasta.
Śliwki myjemy, przekrawamy na pół wyjmując pestkę. Następnie kroimy je na ćwiartki. Jeśli śliwki są małe to wystarczy przekroić je na pół.
W misce ubijamy jajka z 1/2 szklanki cukru, aż powstanie biała gęsta masa (podobna do kogla-mogla). Dodajemy wanilię i mąkę. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
Ciasto rozwałkowujemy tak, żeby mieć wysoki rant. Ciasto wałkuje się bardzo ładnie, praktycznie bez podsypywania mąki :)
Ciasto układamy w formie. Na nim układamy śliwki, przekrojeniem do góry i posypujemy je 2 łyżkami cukru. Na nie wylewamy masę jajeczną i posypujemy grubo posiekanymi orzechami włoskimi.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut, aż wierzch będzie złoty.
Studzimy, możemy posypać cukrem pudrem.
200 g sera białego

1 cukier waniliowy
100 ml mleka
100 ml oleju
1 cytryna (skórka i sok)
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na wierzch:
750 g - 1 kg śliwek
2 łyżki cukru
2 duże jajka

1 cukier waniliowy
2/3 szklanki mąki
100 g orzechów włoskich (grubo posiekanych)
Wykonanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Przygotowujemy dużą prostokątną formę, wykładamy ją papierem do pieczenia. Ja użyłam takiej o wymiarach 33x23 cm.
Biały ser wkładamy do miski, rozcieramy. Najwygodniej robić to robotem lub mikserem. Dodajemy cukier i wanilię. Ucieramy razem.
Następnie dodajemy mleko, olej oraz sok i skórkę otartą z cytryny. Mieszamy aż powstanie jednolita masa - będzie bardzo płynna, ale tak ma być :)
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy twarogowej po szklance. Aż powstanie zwarte ciasto. Zagniatamy je, zawijamy w folię i odkładamy na czas, kiedy będziemy przygotowywać wierzch ciasta.
Śliwki myjemy, przekrawamy na pół wyjmując pestkę. Następnie kroimy je na ćwiartki. Jeśli śliwki są małe to wystarczy przekroić je na pół.

Ciasto rozwałkowujemy tak, żeby mieć wysoki rant. Ciasto wałkuje się bardzo ładnie, praktycznie bez podsypywania mąki :)
Ciasto układamy w formie. Na nim układamy śliwki, przekrojeniem do góry i posypujemy je 2 łyżkami cukru. Na nie wylewamy masę jajeczną i posypujemy grubo posiekanymi orzechami włoskimi.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut, aż wierzch będzie złoty.
Studzimy, możemy posypać cukrem pudrem.