środa, 24 lutego 2016

Czekoladowe ciasto z białą fasolą


Składniki:
·         350 g białej fasoli z puszki, czerwona też się sprawdza
·         5 łyżek naturalnego jogurtu (u mnie to była śmietana 18%)
·         4 jajka  8 łyżek cukru
·         2 płaskie łyżki kakao
·         łyżeczka sody
·         cukier puder 

Wykonanie:
o   Białka oddzielamy od żółtek. Przepłukaną fasolę miksujemy blenderem, dodajemy żółtka i jogurt blendujemy razem na gładką masę.
o   Białka ubijamy na sztywną pianę. Do zmiksowanej masy z fasoli dodajemy przesiane kakao, cukier, sodę. Delikatnie mieszamy całość.
o   Dodajemy ubite białka i bardzo delikatnie łączymy z masą. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki wysmarowanej i posypanej bułką
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 45 minut, do ”suchego patyczka”. Studzimy, niech odpocznie w piecyku, żeby nie opadło. Odwracamy i delikatnie zdejmujemy papier. Wierzch posypujemy cukrem pudrem lub polewamy rozpuszczoną białą czekoladą lub ciemną.

wtorek, 23 lutego 2016

Babeczki kukurydziane

Składniki na 12 małych babeczek:
·         125 g gęstego jogurtu naturalnego/śmietana 18%

·         2 jajka
·         150 g mąki kukurydzianej
·         120 g cukru
·         75 g masła
·         sok i skórka z 1 cytryny
·         0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
·         szczypta soli

1.     Masło roztapiamy. Studzimy. Łączymy z jogurtem i jajkami. Dodajemy cukier, mieszamy całość.
2.     Cytrynę dokładnie myjemy, ścieramy skórkę i wyciskamy sok. Dodajemy do ciasta.
3.     Mąkę łączymy z sodą i solą, przesiewamy i dodajemy do masy. Łączymy całość za pomocą łopatki.
4.     Ciasto przekładamy do foremek, do 3/4 wysokości. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 20 minut

Z uwagi na dodatek mąki bezglutenowej, babeczki najlepiej smakują zaraz po upieczeniu.

Bułeczki z pieczarkami 'ala pizzerinki

czas przygotowania: do 20 minut + 20-30 minut wyrastania + 25-30 minut pieczenia

/proporcje na 10 - 12 bułeczek/
info: składniki odmierzam szklanką o poj. 250 ml
  • 3 szklanki mąki 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 szklanka ciepłej wody (w temperaturze ciała)
  • 25 g świeżych drożdży piekarskich
    /jeśli instant, to 3/4 łyżeczki/
  • 3 łyżki oleju 
  • farsz pieczarkowy
- pieczarki 30 dag, 
-1/2 cebuli-10 dag żółtego sera 
-łyżka masła
-sól, pieprz do smaku

lub wykorzystać farsz wg dowolnego ulubionego i sprawdzonego przepisu np. jak do pizzy, grzybowy do uszek
Do miski wsypujemy mąkę i sól mieszamy trzepaczką, spulchni nam mąkę. Drożdże instant, wsypujemy do mąki.
Drożdże wkruszamy do garnuszka, dolewamy wodę i olej. Mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.
Wlewamy do mąki i całość wyrabiamy na gładkie i miękkie ciasto, nie powinno lepić się do rąk. Można wyrabiać ręcznie, ale można skorzystać z miksera (kręte nasadki). Wyrabiamy przez kilka minut.
Kiedy ciasto jest dobrze wyrobione, przekładamy je do miski, przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu, aż podwoi objętość. Około 30 minut.
W tym czasie można przygotować farsz pieczarkowy, pieczarki ścieramy na tarce o grubych oczkach, cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy, dusimy na łyżce masła , aż woda odparuje. Doprawiamy solą i pieprzem. Masę wystudzić, a następnie wymieszać ze startym żółtym serem.
Kiedy ciasto jest gotowe przekładamy na stolnicę. Jeśli ciasto się nieco klei podsypać odrobiną mąki.
Ciasto rozwałkowujemy w kształt prostokąta, nie za cienko, na ok. 0,5 cm
Na środku prostokąta, układamy równą warstwą farszu, zostawiając pusty pasek ciasta przy brzegu wzdłuż dłuższego boku –lepiej się zlepi. Teraz zawijamy całość składamy jedną część ciasta nad farszem i rolujemy, zamykając farsz w środku tworzymy roladę. 
Roladzie nadajemy kształt wałka i układamy ją miejscem łączenia ciasta do dołu. Następnie kroimy na 10 równych części –aby bułki były równe, najlepiej kroić wałek na pół, a następnie tę połowę znowu na pół i ponownie na pół.
Bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy, po czym przykrywamy czystą ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia do czasu, aż nagrzeje się piekarnik do 180 st.C.
Do rozgrzanego wstawiamy bułki. Pieczemy na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 25-30 minut, aż się zrumienią. 
Wyjmujemy i zostawiamy do ostygnięcia. Podajemy do zup, sałatek lub jako przekąskę.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Sos jogurtowy z zielonym ogórkiem

Składniki:

– 2 średnie ogórki gruntowe lub 1/2 wężowego

– 1 ząbek czosnku
– 3-5 łyżki jogurtu naturalnego 
– sól i pieprz do smaku


sos można wzbogacić koperkiem, natką pietruszki, łyżką oleju aromatyzowanego, oliwy czy majonezu, zawsze może inaczej smakować

Wykonanie:

Na tarce o grubych oczkach ścieram ogórki  razem ze skórką (wcześniej umyte)
, przekładam na sitko, posypuję solą i zostawiam, by puściły sok. Odciskam ogórki, wylewam sok, do ogórków dodaję jogurt i dokładnie mieszam, po czym doprawiam do smaku solą i pieprzem. Podaję do mięs i do pizzy.

Pizza I

czas przygotowania: około 30 minut
/proporcje na 1 pizzę na dużą blachę z piecyka lub o średnicy 31 cm/
info: składniki odmierzam szklanką o pojemności 250 ml
ciasto:
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  •  przyprawy np. suszone zioła oregano, bazylia, zioła prowansalskie, papryka, itp.
  • 25 g świeżych drożdży /jeśli suche typu instant, to niepełne 2 łyżeczki/
  • 1/2 szklanki ciepłej wody /nie za ciepła, by nie zabić drożdży, wystarczy w temperaturze ciała/
  • 1 i 1/2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
Dodatki do pizzy:

250 g mięsa na gyros /np. pierś drobiowa, wieprzowina lub inne mięso, możemy wykorzystać mięsa, które zostały z obiadu/

przyprawy do mięsa –można wziąć gotową do gyrosa:
  • 1/4 łyżeczki soli
  •  1/3 łyżeczki czarnego pieprzu
  •  1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
  •  1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oleju 
  • 1/2 dużej cebuli

sos śmietanowy do posmarowania pizzy zamiast sosu pomidorowego
  • 1/2 kubka gęstej kwaśnej śmietany (ok. 100 g)
  • 1/2 łyżeczki oleju lub oliwy
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • szczypta soli
  • szczypta czarnego pieprzu
1 kulka mozzarelli /lub innego ulubionego sera ilość sera od nas zależy/
Zaczynam od ciasta –do miski wsypuję mąkę, sól, cukier oraz suszone zioła, jeśli dodaję i mieszam je dokładnie z mąką (najlepiej trzepaczką, spulchni mąkę). 


Do osobnego naczynia dodaję drożdże (jeśli biorę suche, to daję je do mąki), wodę oraz oliwę/olej i mieszam, aż drożdże się rozpuszczą. Tę mieszankę wlewam do mąki i wyrabiam przez kilka minut na spójne, miękkie, elastyczne ciasto –ręcznie lub mikserem o krętych nakładkach. Im lepiej ciasto wyrobione, tym pulchniejszy wypiek. Kiedy ciasto ładnie odchodzi od miski, jest gotowe. Zostawiam je pod przykryciem do wyrośnięcia, aż podwoi objętość.
W czasie, gdy wyrasta szykuję mięso. Myję, osuszam i kroję w cienkie paski. Posypuję przyprawami, dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, całość skrapiam oliwą i dokładnie wcieram przyprawy w mięso.
Rozgrzewam patelnię, na mocno rozgrzaną wykładam mięso i podsmażam. Pod koniec można dodać, jeśli lubicie 1/2 pokrojonej w piórka cebuli. Całość nie smażyć dłużej niż kilka minut tak, by nie przesuszyć mięsa. 
Wyrośnięte ciasto przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i natłuszczonymi olejem dłońmi, rozprowadzam je, formując spód pizzy. 
Do kubeczka wlewam śmietanę, olej oraz oregano i dokładnie mieszam, doprawiam do smaku solą i pieprzem, raz jeszcze mieszam i tak przygotowanym sosem smaruję pizzę (tak, jak zazwyczaj sosem pomidorowym). Następnie  wykładam mięso i zostawiam pizzę do wyrośnięcia – włączam piecyk i rozgrzewam do 200st.C, przez ten czas pizza wyrasta.
Mozzarellę lub inny ser ścieram na tarce o grubych oczkach.
Lekko podrośniętą pizzę wstawiam do gorącego piekarnika i piekę w 200 st. C przez 20 minut. Po tym czasie wysuwam na chwilę z piekarnika, posypuję serem i ponownie wstawiam do pieczenia –tym razem na jakieś 5-10 minut, aż ser się ładnie zapiecze.
Upieczoną wyjmuję z piekarnika, przekładam na metalową kratkę-raszkę, by nie zaparowała od spodu.
Podaję, póki pizza gorąca  z ulubionymi sosami np. jogurtowy z ogórkiem, czosnkowy, tatarski, itp"

niedziela, 21 lutego 2016

Szare kluski (ziemniaczane)

Składniki:
porcja dla 3 osób
– 4 duże ziemniaki
– 1 jajko
– 1 łyżka mąki ziemniaczanej
– 8 łyżek mąki pszennej

Wykonanie:
Ziemniaki zetrzeć na tarce i odstawić. Kiedy puszczą sok – odlać go przez sito, a masę dobrze odcisnąć (można za pomocą gazy). Dodać jajko i mąkę ziemniaczaną, a następnie pozostałą mąkę. Do gorącej, osolonej wody wkładać ciasto za każdym razem nabierając je na czubek łyżki do zupy (kluseczki urosną trochę podczas gotowania) jak przy kluskach kładzionych. Za każdym razem łyżkę włożyć na chwilę do gorącej wody, żeby ciasto od niej łatwiej odchodziło. Gotować ok 5 minut (do wypłynięcia na powierzchnię). Gotowe wyjmować łyżką cedzakową na półmisek. Podawać polane podsmażonym boczkiem z cebulką.


Zupa z dyni na słodko


Moja Mama mówi, że gdyby spytano ją o smaki z dzieciństwa to zupa z dyni byłaby w pierwszej trójce.
Zupa z dyni na słodko, na mleku, z kluseczkami
– 1kg dyni
– 1 szklanka wody
– 3 -4 szklanki mleka

– 3-4 łyżki cukru
– sól, 

Dynię pokroić w kostkę, wrzucić do garnka, zalać szklanką wody. Gotować do miękkości (ok 15-20 minut), przestudzić i zmiksować na papkę. Dodać mleko, cukier i soli do smaku. I zupa gotowa. 
Teraz zacierki lub kluski ziemniaczane (szare).
Zacierki
– 1 jajko 
– 3/4 szklanki mąki
 Zupę można podawać z zacierkami (będzie szybciej). Z mąki i jajka zagnieść twarde ciasto. Następnie wyrobić je i posiekać nożem na małe kluseczki. Zagotować wode z łyżką cukru. Kiedy zacznie wrzeć wrzucić do garnka zacierki. Po ich ugotowaniu dodać do zupy, razem zagotować.
Moja Mama robi tę zupę z szarymi kluskami z surowych ziemniaków.
– 4 duże ziemniaki
– 1 jajko
– 1 łyżka mąki ziemniaczanej
– 8 łyżek mąki pszennej
Ziemniaki zetrzeć na tarce i odstawić. Kiedy puszczą sok – odlać go przez sito, a masę dobrze odcisnąć (można za pomocą gazy). Dodać jajko i mąkę ziemniaczaną, a następnie pozostałą mąkę. Do gorącej, osolonej wody wkładać ciasto za każdym razem nabierając go na czubek łyżki do zupy (kluseczki urosną trochę podczas gotowania) czyli jak przy kluskach kładzionych. Za każdym razem łyżkę włożyć na chwilę do gorącej wody, żeby ciasto od niej łatwiej odchodziło. Gotować ok 5 minut (do wypłynięcia na powierzchnię). Gotowe wyjmować łyżką cedzakową na półmisek lub wprost do zupy.

niedziela, 14 lutego 2016

Zapiekany chleb lub bułka z dodatkami


czas przygotowania: 10 minut + ok. 30 minut zapiekania
/proporcje na 1 bochenek/


"Składniki: bochenek chleba lub większa bułka pszenna(angielka)
100 g masła
4-5 łyżek oleju
1/2 średniej cebuli podsmażyć na 1 łyżce oleju może być surowa/jeśli lubicie, jeśli nie bez cebuli też będzie dobrze/
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka musztardy
2 łyżeczki maku lub sezamu (niekoniecznie)
mniej więcej 1 łyżka posiekanych świeżych lub suszonych ziół lub natki pietruszki czy szczypiorku
żółty ser (ementaler, mozzarella, gouda, pleśniowy, itp.) –tyle, by poutykać go w nacięciach pieczywa

Można pokusić się o inne dodatki:
– drobno pokrojona kiełbasa
– drobno pokrojone suszone pomidory
– pasta pomidorowa

Chleb kroję w ukośne plastry lub w szachownicę (kwadraty, romby), nie przekrawając go do końca –tj. tak, by spód chleba został nienaruszony.

Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C


Cebulę obieram i kroję w drobną kostkę, podsmażam. Żółty ser ścieram na tarce o grubych oczkach. Do miski dodaję roztopione masło, olej, cebulę jak lubicie można dodać surową, drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, mak oraz posiekane zioła świeże lub suszone np. oregano, bazylię czy zioła prowansalskie.Dodaję również inne ulubione dodatki, ale pieczywo również doskonale smakuje bez nich. Całość dokładnie mieszam.

Chleb zawijam w folię aluminiową. Wykładam więc sporym kawałkiem dno naczynia żaroodpornego lub blachy i wkładam przygotowany wcześniej chleb tak, by leżał w folii jak w misce. I w nacięcia chleba wlewam małą łyżeczką przygotowaną miksturę. Powoli i starannie tak, by każde nacięcie otrzymało swoją porcję masła z dodatkami. Resztą polewam chleb z wierzchu. Na koniec w nacięcia wkładam tarty ser, lekko upycham.

Z kawałka folii robię miseczkę, w której układam pieczywo i przykrywam drugim kawałkiem folii. Wstawiam do rozgrzanego do 180 s. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 15-20 minut. Po tym czasie wysuwam naczynie, rozwijam folię, odsłaniając chleb, ponownie wsuwam do piekarnika i piekę jeszcze 10 minut, aż ser się zapiecze, a chleb lekko zrumieni. Można włączyć termoobieg.

Gotowy wyjmuję z piekarnika, zostawiam na kilka minut, by nieco odpoczął, po czym od razu, póki gorący/ciepły, podaję.

Odkroić większą porcję z bochenka na swój talerz, a następnie odrywać palcami chrupiące kawałeczki z serem i zagryzać do sałatki lub np. piwa."

Przepis dostałam od koleżanki, która znalazła go w internecie. Podaję go bez żadnych zmian. Przetestowała i podesłała aby się nim podzielić, bo na to zasługuje. Pieczywko jest pyszne.